Suseł Snu pragnie nowego „ja”

Pewnego dnia Suseł Snu zobaczył w lesie ogłoszenie: „Metamorfozy. Zamiana w chomiki. Zrób sobie spiżarnię na zimę!”

Chomicze poliki przywodziły Susłowi na myśl fałdki tłuszczu, podniecająco kołyszące się przy każdym ruchu. „Wchodzę w to” – pomyślał.

W gabinecie metamorfoz powitał go roześmiany paszczolog.

– Witam serdecznie! Pan szanowny chciałby zmiany? Rozległej przestrzeni okołozębowej, by ulubiony orzeszek zawsze nosić przy sobie? Czy też nowego postmodernistycznego imadżu wykorzystującego transgatunkową deformację?

– Chcę być bardziej seksi – przyznał suseł.

– Ach! Rozumiem! Powodzenie u innego gatunku, lepiej ścigać chomiczka niż dogonić go… No to zapraszam na fotelik, wypiłujemy ze dwa ząbki i metamorfoza gotowa!

W rękach paszczologa pojawiły się wiertła i obcęgi. Suseł zrobił wielkie oczy.

– Szanowny panie – zauważył łagodnie paszczolog – pan oczywiście rozumie, że to nie jest zabieg dla mięczaków.

– To ja przepraszam – powiedział cichutko suseł, po czym pożegnał się i wyszedł.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s