Późna jesień, Rosja, „Wilczy notes”

W kominku tli się polano. Niepoganiane, ledwie się żarzy. Dokładam drugie, odsuwam szyber. Dopływ powietrza jest jak chluśnięcie benzyną – ogień podrywa się, rozpromienia. Wracam do książki.

Wilczy notesZbliża się zima, a więc czytanie o Rosji. Sięgnęłam po „Wilczy notes”. Pierwszy raz wyszedł jakieś osiem czy dziewięć lat temu – słowo/obraz/terytoria dało Wilkowi ciemnogranatowe okładki i fotografie Tomasza Kliznego. Klejone fotografie. Do dziś pamiętam grube kartki, których niepewnie, niczym jesienne liście gałęzi, trzymały się czarno-białe zdjęcia.

Forma uzupełniła treść, jak powinna.

Książkę pożyczyłam parę lat temu na wieczne nieoddanie. Nowemu wydaniu, które teraz mam przy sobie, z Noir Sur Blanc, brakuje magii tamtego.

Ani Mariusza Wilka, ani „Wilczego notesu” nie trzeba, wydaje mi się, przedstawiać. Więc tylko parę wrażeń ze świeżej lektury. Tekst przeczytał mi się inaczej niż za pierwszym razem – wtedy był to reportaż o Wyspach Sołowieckich, więzieniach, monastyrach i Rosji ostatniego dziesięciolecia XX wieku. Teraz zaś powoli, słowo po słowie, smakowałam język. U Wilka błękit nad jodłami jest „stęblowany po krajach dukatowym złotem”. Trzeba chwili, by to rozszyfrować, przełożyć na znane.

Rosja to przestrzeń, jednowładztwo, prawosławie. Święte kierunki – jak wschód – i nieczyste – jak zachód. Skrajność we wszystkim: próbowaniu innych i siebie, wierze i niewierze, gulianiu, poście i pokucie. Skrajność w mitach, z najważniejszym na czele – że rozumem Rosji nie pojmiesz. Nośny mit, nadal uwodzi. Także nas, Polaków (wystarczy spojrzeć ile się u nas teraz o Rosji wydaje!). Pielęgnujemy rosyjską tajemnicę, próbując ją rozpisać, zamknąć w słowach. Przeglądamy się w niej jak w lustrze.

***

I na marginesie jeszcze uwaga o pisaniu. Gdy się wymyśla fabułę, trzeba ją wymyślić tak, by to, co nieprawdopodobne, stało się nie tylko możliwe, ale wręcz konieczne, a także – jedynie sensowne.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s