Suseł Snu wkracza na czerwony dywan

W poszukiwaniu tematów wakacyjnych do jamki Susła Snu zawitała telewizja śniadaniowa.
– Prezentujemy dzikie gatunki, które żyją blisko człowieka – wyjaśniła telewizja. – Suśle, będziesz miał wejście po jeżu.
– A wyjście? – zapytał suseł, wciągając brzuch. – W ogóle to potrzebuję pomady do wąsów. I, jeśli mogę coś zasugerować, najlepiej prezentowałbym się na damie, jak ta słynna łasiczka. Mogę wygiąć nóżkę i dać się posmyrać po szyjce. Co do damy, powinna mieć urodę klasyczną…
– Suśle – wtrąciła się telewizja. – Pomyśl lepiej, czym chciałbyś się podzielić z widzami.
– Mam wiele ważkich przemyśleń – odparł płynnie suseł. – Mogę mówić o kulinariach, seksualiach, upadku obyczajów lub o wszystkich tych trzech rzeczach na raz. I koniecznie wspomniałbym o szkodliwych mitach typu zakaz dokarmiania dzikich zwierząt…
– Suśle! Najpierw zastanów się, jak się przedstawisz! Damy ci chwilę, żebyś…
– Jestem gotowy – suseł zrobił stójkę.
– Już? – zdziwiła się telewizja.
– Tak.
– Na pewno? Może chciałbyś skonsultować się ze specjalistą od kształtowania wizerunku?
– To nie jest konieczne – suseł wypiął pierś – zaczynajmy.
– No dobrze. A więc – trzy, dwa, jeden – wyliczyła telewizja i podniosła mikrofon do ust – Szanowni państwo, dzisiejszego ranka jest z nami…
– Suseł – powiedział suseł głośno i wyraźnie. – Najpiękniejszy ze ssaków.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s