Suseł Snu tarmosi narodowe świętości

Pewnego wiosennego ranka do jamki Susła Snu wpadły Małe Zwierzątka. Miały na sobie zielone bluzy, na głowach za duże hełmy, w łapkach zaś trzymały granaty trzonkowe.
– Hej chłopcze! – zawołało Pierwsze Małe Zwierzątko.
– Do bułata! – rzuciło Drugie.
– Niewoli zerwij sznury! – zakrzyknęło Trzecie.
Suseł, nieopisanie zdumiony, odemknął jedno oko. Do jego łóżeczka zbliżyło się na paluszkach Najmniejsze Zwierzątko.
– Tam na błoniu błyszczy kwiecie – poinformowało susła konfidencjonalnie.
– Że co? – suseł otworzył szeroko drugie oko.
– O ojców grób bagnetu poostrz stal!
– Matko – Suseł przeciągnął się i odsunął kołderkę. – Dobrze, zrozumiałem – rzekł widząc, że goście gotują się do dalszych recytacji. – Powstanie?
Zwierzątka pokiwały główkami i zanuciły „Sanitariuszkę Małgorzatkę”.
Nastrój zrobił się podniosły. Nie było wyjścia – suseł wstał.

Advertisements

2 uwagi do wpisu “Suseł Snu tarmosi narodowe świętości

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s