„Co widział pies” – jeszcze więcej Gladwella

Ciekawość nie ma w naszej kulturze wysokich notowań. Nie pchaj palca między drzwi, nie wtykaj nosa w nie swoje sprawy, ciekawość to pierwszy stopień do piekła… Dopiero niedawno ta cecha zyskała lepszą prasę – dzięki nowomodnym trenerom ducha, którzy na smutki i zgryzoty codziennego dnia zalecają dziecięce (koniecznie!) zaciekawienie światem.

Najnowsza wydana w Polsce książka Malcolma Gladwella „Co widział pies” dowodzi, jak potężną siłą jest ciekawość. Nie ta naiwna, dziecinna, ale jak najbardziej dorosła, wymagająca i uparta. „Co widział pies” to zbiór artykułów Gladwella z tygodnika „The New Yorker” z ostatnich piętnastu lat. Autor stosuje w nich pisarskie metody znane doskonale z „Poza schematem” czy „Błysku” – analizuje, docieka, pyta i błyskotliwie odpowiada. Bada np. telewizyjną sprzedaż urządzeń kuchennych, tresowanie psów, łączy w jednym artykule bombardowania Iraku z mammografią albo historie o seryjnych mordercach z plagiatami. Ciekawość po prostu go rozpiera, nie ma dla niego spraw nudnych, są tylko niezbadane.

Dobrze się czyta? Jasne! Jak zwykle w przypadku Gladwella, od książki trudno się oderwać. Podziw budzi włożona w poszczególne teksty dziennikarska praca oraz objętość artykułów (policzyłam: mają nawet po 30 i 40 tys. znaków, znamienne o tyle, że np. w Polsce rzecz tej wielkości nie miałaby się gdzie ukazać). Zupełnie nie przeszkadza, że niektóre fragmenty „Psa…” pochodzą sprzed dekady – mimo szmatu czasu pozostają nowatorskie i wciągające.

Podsumowując: imponująca książka. Pokazuje, że nie ma tematów banalnych, tylko nieprzemyślane. No i – na Boga! – dowodzi, że bez prasy papierowej skazujemy się na intelektualne ubóstwo. Z taką, a nie inną metodą pracy bez papieru Gladwell by nie istniał.

„Co widział pies i inne przygody” Malcolm Gladwell, Znak 2011

Reklamy

2 uwagi do wpisu “„Co widział pies” – jeszcze więcej Gladwella

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s