Wiosenna odyseja Susła Snu – część 1

Bezowocne poszukiwania suślicy sprawiły, że Suseł Snu wychudł i zczerniał. Sytuacja zrobiła się podbramkowa, więc przełknąwszy dumę stanął przed Małymi Zwierzątkami.
– Nie widziałyście ostatnio przypadkiem w pobliżu suślicy? – zapytał jednym tchem.

Małe Zwierzątka popatrzyły na niego dziwnym wzrokiem.
– Czy można mu zaufać? – zastanowiło się głośno Pierwsze Małe Zwierzątko. – Podaje się za susła, ale w sumie nie wiadomo, kto zacz.
– Beczki soli razem nie zjedliśmy – zauważyło Drugie.
– Może on suseł, a może przebieraniec – dodało Trzecie.
Suseł Snu zrobił wielkie oczy.
– My tu konkurujemy o zasoby leśne, potencjalny suśle – wytłumaczyło Pierwsze. – Wiosną każdy by się rozmnożył.
– Na szali leży przetrwanie gatunku – dorzuciło Drugie.
– Mamy kategoryczny imperatyw genetyczny…
Suseł zaczął się denerwować.
– Wy, maciopy, już dinozaurom podkradałyście jajka – dał wyraz frustracji. – Ja tylko szukam suślicy…
Małe Zwierzątka skryły się w zaroślach.
– Chytry – dobiegł stamtąd głos Pierwszego. – Może to jednak suseł?
– E, bierze nas pod szczecinkę.
– To nie suseł, to malowany lis.
Susełowi nie pozostało nic innego jak ruszyć w swoją stronę.

Nie uszedł kilku kroków, kiedy z krzaków dobiegło stłumione „Szszszsz…”. Suseł rozchylił pokryte pączkami gałązki i zobaczył Najmniejsze Zwierzątko.
– A w Mateczniku szukałeś? – zapytało Najmniejsze.
– Nie… – odrzekł niepewnie suseł. – Ciemno. I niedźwiedzie.
– Dokładnie – z warszawska potwierdziło Najmniejsze. – Niedźwiedzie mogą coś wiedzieć.
„Maciopa dobrze radzi” – pomyślał Suseł Snu i udał się w Głębiny Boru.

cdn.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s